Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieści. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieści. Pokaż wszystkie posty

1 kwietnia 2015

Bractwo Erpegowe


1 kwietnia ;)


Mam dobrą (a nawet bardzo dobrą) wiadomość dla wszystkich graczy RPG w Londynie. Udało mi się nawiązać współpracę z Polskim Ośrodkiem Społeczno-Kulturalnym (POSK) na Hammersmith. POSK zapewni nam nielimitowany dostęp do sali konferencyjnej, a także wesprze drobną kwotą "na zakup podręczników". W zamian będziemy zobowiązani do poprowadzenia dodatkowych sesji dydaktycznych (raz w miesiącu) dla uczniów Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Londynie. Dodatkowo powierzono mi stworzenie patriotycznej wersji gry Love Letter (znanej u nas jako Księżniczka). Aktualnie rozważamy wprowadzenie dwóch wersji: List do Hetmana i List do Prezydenta


Niestety musiałem także pójść na pewne ustępstwa. Nasza grupa został oficjalnie sklasyfikowana jako grupa odtwórstwa historycznego. W związku z powyższym w najbliższym czasie musimy skoncentrować się na grach historycznych - Dzikie Pola, Zły Cień: Kruki Urojenia oraz Arkona. W grę wchodzą także planszówki i karcianki takie jak Veto czy Mali Powstańcy i oczywiście cała seria "z datą" od wydawnictwa TAKTYKA I STRATEGIA. Negocjuję obecnie możliwość grania w Wiedźmina jako promocję polskiej literatury, ale pani konsultant jest skłonna dopuścić tę grę wyłącznie na oryginalnej mechanice.

Summa summarum - myślę, że to świetne rozwiązanie, dzięki któremu będziemy mieli zagwarantowaną miejscówkę i okazje do kształcenia przyszłych erpegowców.

Do zobaczenia na Biesiadzie!


3 maja 2013

Cyberwieści


Jak donoszą sieci społecznościowe człowiek na dobre zespolił się z siecią, pozostaje zatem oswoić się z nowym środowiskiem życia i wybadać co kryją jej odmęty. Poniżej zamieszczam kilka świeżo odłowionych z głębi pereł (lub śmieci, wedle uznania).

12 kwietnia 2013

Wyprzedaże Dzikiej Pulpy

Adamant Entertainment obniżył chwilowo ceny na dwa elektroniczne, dzikie i pulpowe podręczniki - Mars i Thrilling Tales 2nd. Oba tytuły do wzięcia za symbolicznego dolara z RPGNow, tudzież DriveThru. Kto się nie załapał na rozbudowaną wersje TT wydaną przez Gramela, może za niewielka kwotę obczaić oryginał.

Jeżeli nie wiecie co to za cuda, zajrzyjcie do recenzji Krakonmana - MarsThrilling Tales oraz Sensacja I Przygoda.

Grafika: okładka powieści Edgara Rice'a Burroughsa Księżniczka Marsa wykonana przez Franka Frazettę

24 marca 2013

Wieści z Podziemi

Wygląda na to, że na dobre zbratałem się ze Światem Podziemi. Zatem idąc za ciosem wrzucam parę wieści.

Po pierwsze, dobra wiadomość dla osób czekających na papierowe wydanie. Szeleszczące woluminy Dungeon World można już zamawiać w hamerykańskim Amazonie, zatem niedługo można się spodziewać podręczników również w dobrych sklepach z grami.

Druga wieść dotyczy potworasów. Jak wspominałem od jakiegoś czasu dłubie sobie w Dungeon World przerabiając fragmenty podręcznika na karty. Aktualnie magluję bestiariusz - tymczasem twórcy DW ruszyli z nowym projektem, który znacznie rozszerzy ilość bestyji grasujących po podziemiach. Codex to żywy bestiarusz, zbierający wszelkie abominacje, jakie zrodziły się w umysłach graczy. Let's kill 'em all!

photo credit: ojimbo via photopin cc

16 stycznia 2013

Kopniak z półobrotu #3 - Szturm cyberpunka trwa

Ledwie fandom przyjął na klatę cyberpunkowe dziewczę z policyjną obstawą od CDProjekt, jeszcze dobrze sprawy nie przedyskutował, a tymczasem inny znany polskim RPGraczom zawodnik zaatakował z precyzją chromowanego, ulicznego samuraja.


David Jarvis porzucił na dobre swoje rozterki i ruszył z kickstarterową kampanią Interface Zero 2.0. W ciągu pierwszego dnia uzbierano dość kredytów na nowe Międzymordzie, zatem korpowie z Gun Metal Games mogą ciskać kartami kredytowymi w mokre od szampana symulakry rozrywkowe.

Android marketingowy obiecuje: ulepszony hacking (2.0+), ulepszone tworzenie wszczepów, mechów i hybryd, zasady 'dubbingu', szerszy opis świata oraz kampania splotów. Sam zdecyduj czy warto wierzyć puszce.

Opcja budżetowa w postaci PDFa to wydatek 15 kredytów. Za 30 kredytów możemy zdobyć pełen elektroniczny pakiet, czyli nowinki do IZ2 oraz wszystko, co wyszło do IZ1, zaś wersja z martwych drzew zaczyna się od pięćdziesiątki plus dowóz (a jak wiadomo przez bakterię wszystko podrożało). Wyżej już tylko kustomizacyjne fanaberie, ami.

Deszyfracja kolejnych informacji w toku...


10 stycznia 2013

Kopniak z półobrotu #2 - Jeszcze nic a już

Numenera Monte Cooka zostanie zdigitalizowana przez zespół Briana Fargo, aktualnie zajmujący się tworzeniem Wasteland 2. Co więcej cyfrowa Numenera ma stać się duchowym następcą Planescape: Torment.

Ciekawy, niekonwencjonalny świat, obalanie RPGowych stereotypów, nietuzinkowe postaci, tematy dotykające natury człowiek, ważkie wybory oraz głęboka, poruszająca historia - te cechy według Briana zadecydowały o sukcesie Udręki. Chociaż tworzenie duchowych sequeli to dla niego nie pierwszyzna (wszak podobną drogą przeszedł od Wastelandu do Fallouta), czeka go trudne zadanie. Utrata intrygującego świata Planscape i wyrazistych bohaterów na pewno tego nie ułatwi. Cóż począć - Czarodzieje z Wybrzeża zazdrośnie strzeże swoich licencji (ten sam problem miała ekipa, chcąca kontynuować sagę Wrót Baldura).

Póki co plany wyglądają na bardzo wyważone. Na pierwszym miejscu jest ukończenie Wastelandu. W międzyczasie rekrutowani są ludzie, którzy brali udział w tworzeniu materiałów do Planscape (papierowego i elektronicznego). Scenarzyści i artyści, którzy skończyli już pracę nad W2, mają udać się na zasłużony urlop. Po czym ze zdwojoną siłą zabiorą się za Torment.

Kickstarterowe projekty Cooka i Fargo zaintrygowały rzeszę ludzi i skłoniły ich do szerokiego otwarcia portfeli - ba! sam nie przeszedłem obok nich obojętnie. Torment zaś to gra-legenda, często wspominana z nutką nostalgii w rozmowach RPGraczy. Sukces ewentualnej kampanii zbiórkowej wydaje się więc pewny.

Wszystko fajnie, ale w głowie mruga mi ostrzegawcza lampka. 

Oto mamy zapowiedź gry, która być może powstanie, a która bazować ma oczywiście na kultowym klasyku, ale i na dwóch projektach, które jeszcze nie powstały. Nie wiem czy mistrz hype'u, Peter Molyneux, wpadłby na podobny pomysł nakręcania koniunktury. 

Nie wiadomo nic, ale wieść poszła w świat.

15 grudnia 2012

Kopniak z półobrotu #1 - Historia, retro, powroty do korzeni

CC-BY-NC-SA chaosdante
Niektórzy upatrują w idei społecznej zbiórki powrotu do średniowiecza, w którym przymilać należało się patronowi, by sypnął złotem na kolejne zbożne dzieło. Myślę, że obecnie nie do końca tak to wygląda. Sponsoring towarzyszył działalności twórczej przez wieki, zmieniały się tylko źródła, z których płynęła zapomoga. W erze nowoczesnej mecenatem parały się firmy wydawnicze, za którymi stał anonimowy tłum nabywców.